Szczęście nie jest stanem wiecznym, nie jest też okresowym. Szczęścia nie można się nauczyć ani kupić. Szczęście jednak można zapewnić. Dorośli są w tym zapewnianiu samodzielni – decydują o własnym życiu, spełniają swoje oczekiwania, czy po prostu żyją zgodnie z sobą. Dziecko nie ma takich możliwości. Zależne od rodziców nie może liczyć na swoje sumienie, bo i jeszcze nie potrafi tego robić. To w gestii opiekunów leży szczęście malucha. Gdy są tego świadomi, wydaje się, że połowę problemu mają rozwiązaną. Jednak pozostaje samo wykonanie tej czynności. Owe zapewnienie szczęścia, uczynienie swojego dziecka radosnym przysparza niejednej zmarszczki na czole. Bo co zrobić, żeby maluch nie odczuwał smutku? Spełniać każdą zachciankę, obdarowywać prezentami, kupować najdroższe rzeczy, nie podnosić głosu? Niekoniecznie. Może po prostu należy kochać. Dawać całego siebie swojemu dziecku, nie unikać kontaktów z nim i nie odrzucać jego samego. Przecież nie od dziś wiadomo, że szczęśliwe dziecko, to kochane dziecko.
Macierzyństwo nie jest łatwym zadaniem. To prawdziwy sprawdzian dla kobiety, czy podoła życiowym zmartwieniom i troskom. O ile dziecko jest spokojne nie ma większych problemów. Sen z powiek spędza dopiero dziecko, którego zachowanie odbiega od normy. Jest nadpobudliwe, albo co gorsza cierpi na ADHD. Wymaga wówczas większe...
Młodość to zabawy i ciągłe uciechy. Przynajmniej każdemu z tym ten okres się kojarzy. Częste wypady z domu do znajomych, by potańczyć i pośmiać się, albo w ogóle na dyskotekę, czy popularne w tych czasach imprezy. Rodzice niechętnie, bo niechętnie, ale w końcu przystają na prośby nastolatka. Przestrzegają przy ...
Małe dzieci – mały kłopot, duże dzieci – duży kłopot, tak zwykło się mówić o problemach, które przysparza wychowanie dziecka. Jednak to właśnie w pierwszych latach swojego życia dziecko wymaga szczególnej troski. Matka czasami nie nadąża za pomysłami swojej pociechy, zwłaszcza tej, która wykazuje ponadprzeci...
Copyright @ 2010